Dietetyk Anna Nowak, specjalizująca się w skutecznej i efektywnej redukcji masy ciała, również w chorobach dietozależnych jak cukrzyca, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, choroby wątroby i inne.

Indywidualne podejście do pacjenta w trakcie redukcji masy ciała oraz terapii dietą to klucz do sukcesu! W to wierzę i to realizuję w swojej pracy dietetyka. Wiem również, jak ważne jest dobre samopoczucie w trakcie diety i ogólnie w życiu, dlatego jadłospisy które układam zawierają różnorodne i pyszne dania. Głodówka i monotonia? To nie dla mnie!

Wyszukaj

Social media

Licznik

© COPYRIGHT Mojesante.pl
ALL RIGHTS RESERVED

Anna Nowak

Powiem szczerze, że wszelkiego rodzaju fitness kluby to wybawienie dla niejednego z nas. Nie każdy ma siłownię w domu (raczej większość jej nie ma), nie każdy lubi ćwiczenia w domu np. z płyty czy YouTube. Nie każdy również, w tym ja, widzi uroki aktywności na zewnątrz, gdy mieszka się w mieście i wymiana tlenowa zaczyna być wymianą spalinową (btw – zdecydowanie odradzam bieganie przy ulicy!!!).
Czytaj dalej ...

Anna Nowak

Wiele razy w swoich postach podkreślam, że złe podejście do odchudzania skutkuje wcześniejszym lub późniejszym porzuceniem diety. Głód, monotonne posiłki czy zbyt intensywna aktywność fizyczna doprowadzają do dużego stresu, poirytowania a nawet frustracji. Obsesyjne myślenie o jedzeniu, które jest skutkiem zbyt wąskich granic, to pierwszy krok do rzucenia się na jedzenie.
Czytaj dalej ...

Anna Nowak

Kochani, co powiecie na bezmięsne mięso? 😊 Ja, przyznam szczerze, byłam na tyle ciekawa, że stwierdziłam, iż koniecznie muszę spróbować. Jak to ostatnio powiedziała moja siostra – rzeczy wegetariańskie są super, ponieważ aby coś sobą reprezentowały, trzeba się sporo natrudzić. Wiele w tym prawdy 😊 Jeśli mięsożerca powie na danie wege – to jest naprawdę dobre, oznacza to, że naprawdę jest dobre!
Czytaj dalej ...

Anna Nowak

Kochani, artykuł ten kierowany jest do osób uprawiających sport rekreacyjnie, nie zawodowo, czyli do osób chodzących na fitness, siłownię, jeżdżących na rowerze, biegających, pływających itp., ale nie raz na jakiś czas tylko regularnie, czyli co najmniej 3-4 razy w tygodniu po godzinie czasu.
Czytaj dalej ...